Przybywa nam ocieplenia
Z kronikarskiego obowiązku odnotowuje zakończone układanie wełny mineralnej pomiędzy krokwiami w kolejnych pomieszczeniach poddasza.
Łazienka, Pralnia
oraz jeden z pokoi
czekają na stelaże.
Z kronikarskiego obowiązku odnotowuje zakończone układanie wełny mineralnej pomiędzy krokwiami w kolejnych pomieszczeniach poddasza.
Łazienka, Pralnia
oraz jeden z pokoi
czekają na stelaże.
Dywan rowinięty (może nie czerwony ale to drobiazg).
Po cięciu część zapełniła już przestrzeń pomiędzy krokwiami.
A stryszek został wykończony płytami OSB.
Tak prawie kompletna jest już najwyższa kondygnacja.
Pozostało tylko wykończenie podłogi i oświetlenie.
Ocieplanie w toku, a my myślimy już o wykończeniu.
Oczywiście nie siebie tylko wnętrz.
Musimy wybrać kamień zdobiący kominek. Pierwszą myślą był chyba najpopularniejszy czyli ...
breccia.
łatwo było by dopasować płytki podłogowe, cena też jest przystępna.
Ale nie bylibyśmy sobą, jakbyśmy nie starali się być trochę oryginalni.
Kolejny pojawił się Perlato Olimpo
Nie różnił się zbytnio od poprzedniego, ale bardziej pasował nam do "ogólnej" koncepcji kominka.
Jednak na koniec znaleźliśmy coś, co zdecydowanie różni się od naszych wcześniejszych wyborów.
Forest Brown, bo onim mowa powalił nas i już nie szukamy dalej.
Zobaczymy co z tego wyniknie, bo musimy trochę zmodyfikować pierwotny projekt.
Nie zważając na panujące warunki zewnętrzne w środku budynku postępują prace.
Przybywa tej wełny i przybywa.
Po stryszku przyszedł czas na sypialnie i najmniejszy z górnych pokoi.
A sporo tego jeszcze zostało do zrobienia.
I zaczeło się ocieplanie poddaszy
Pomiędzy belki powędrowała 20 centymetrowa warstwa ROCKWOOL'a
Kolejne dni to ocieplanie i ocieplanie ...
Komentarze